niedziela, 28 lipca 2013

Piercing

Cześć !
A więc wcześniej obiecana notka piercing.
Na zdjęciach poniżej tzw . Madonna , czyli kolczyki w wardze po obu stronach . Kocham piercing , metoda na wyrażanie własnej osobowości . jednakże z każdym kolczykiem trzeba pamiętać , aby zostały wykonane sterylnie i przez pierwsze dni odpowiednio pielęgnować ,żeby nie zapaprać , bo wtedy szybka droga do zakażenia ... tym bardziej,że od razu po przekłuciu ,może pojawić się małe zaczerwienienie...
Swój pierwszy kolczyk w wardze , zrobiłam u koleżanki za jej pomocą , kolejne wykonuje sama , więc o wszystko muszę odpowiednio zadbać ,żeby później nie było problemów.


Kiedy kolczyk migruje to znaczy,że ciało nie przyjmuje kolczyka gdzie został przekłuty . 
Skóra robi się coraz grubsza w tym miejscu i wypycha kolczyk .  


I mała zrzuta : 



Reakcja na pierwszy mój kolczyk nie była zbyt za ciekawa ze strony rodziców , wiadomo zrobiłam go potajemnie , gdyż wcześniej jak pytałam wiadomo usłyszałam jedno wielkie-NIEE! z czasem się oswoili i nawet im się to podoba .
Z innymi uwagami złymi na ten temat się nie spotkałam .;)

    A wy macie jakieś kolczyki ? Jak tak , to jak była reakcja rówieśników ,rodziców? 

1 komentarz:

  1. Pępek i język, kiedyś broda,ale wyciągnęłam. ;)

    Zaprasza do mnie;
    http://hiddenndreamms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń